Aleksandra Kosmala wygrała z Agnieszką Hein 6-4, 6-4 i jako pierwsza kobieta w historii WRG ma na koncie dwa tytuły mistrzowskie. Z kolei Agnieszka ma jeden tytuł, ale za to grała w pięciu finałach WRG. Ola i Agnieszka to w tej chwili najbardziej utytułowane zawodniczki Warsaw Roland Garros. Obu paniom należą się gratulacje za fajny mecz, przed liczną publicznością, w serdecznej atmosferze. Rozgrywki kobiece, a zwłaszcza faza finałowa Masters, były ozdobą WRG5.

U mężczyzn wielka niespodzianka! Triumfatorem rozgrywek został Tomasz Wilecki, który przed Masters był rozstawiony zaledwie na ósmej lokacie. Przed meczem nie dawano Tomkowi szans w starciu z Wojciechem Borowskim, który przystępując do finału miał bilans 160-22 w gemach i rzecz jasna, nie przegrał żadnego meczu. W finale Tomek wyszarpał Wojtkowi 18 gemów i po dramatycznym meczu wygrał 6-2, 6-7, 6-4! To był fenomenalny, ponad trzygodzinny bój godny tak znakomitej publiczności.


Mecze finałowe sędziowali nasi przyjaciele z klubu Sportteam, licencjonowani sędziowe PZT – Anna Jastrzębska i Paweł Marciszewski. Finały, które obejrzało ok. 60 osób były trzykrotnie przerywane przez deszcz. Decydujące gemy zawodnicy stoczyli pod halą na Solcu.


Zdjęcia z finału można zobaczyć w galerii: