Zaczęło się pechowo. Z kontuzjami wrócili z nart Joanna Gawąd-Stebnicka i Darek Karwasiński, czołowe rakiety poprzednich edycji WRG. Cieniem na tym sezonie ligowym położyła się kontuzja Mirka Jędrycha. Mówiło się o Mirku, że z naszego grona osiągnął największy postęp w ciągu kilku miesięcy poprzedzających zdarzenie. W feralnym meczu, przy prawdopodobnie przedostatniej piłce tego spotkania, doznał fatalnego złamania nogi. Ból, kolejne operacje, niekończąca się katorżnicza rehabilitacja i nadzieja, że szybko wróci w pełni zdrów. Vamos Mirek!

Pod względem sportowym był to sezon Aleksandra Wiercińskiego. Tym razem zdrowie pozwoliło mu rozegrać cały turniej Masters, w finale którego w trzech setach pokonał Łukasza Świątka, niepokonanego mistrza edycji 1 i 2. Finał rozegrany w upalne sobotnie południe na zielonych kortach Solca zgromadził kilkudziesięciu kibiców. Miejscowy bar zanotował rekordowy utarg na sprzedaży lodów i napojów chłodzących.

W zaciszu swój finał rozegrały panie. Ola Kosmala, uskrzydlona półfinałowym zwycięstwem nad faworytką Magdą Eysmont, w najważniejszym meczu sezonu pokonała poprzednią mistrzynię Agnieszkę Hein. Dla obojga przegranych finalistów – Agnieszki i Łukasza – był to trzeci WRG.

Przez całe rozgrywki wiele emocji wzbudzała kwestia rywalizacji mężczyzn z kobietami. Wprawdzie ozdobą trzeciej edycji WRG były epickie mecze takie, jak stracie Zosi Frydrychowicz z Tomkiem Borowikiem, zwycięstwo Agnieszki Hein nad Konradem Zawiszą czy triumf Magdy Arendt nad Kazikiem Kloneckim, ale coraz więcej kontrowersji budziła praktyka wyzywania kobiet z użyciem tzw. dzikiej karty, aby zapewnić sobie teoretycznie łatwą przeprawę w górę tabeli. Ostatecznie wprowadzony został regulaminowy zakaz używania przez panów dzikich kart przeciwko paniom. Poskutkowało. Dyskusje o potrzebie rozdzielenia lig na męską i damską zeszły na dalszy plan.

Bohaterką sezonu Vamos Viosna! była Agnieszka Dąbrowska, która pod nieobecność Mirka śrubowała rekordy aktywności tenisowej. Cztery mecze w tygodniu – przed Agnieszką nikt tego nie dokonał.


NAJLEPSI Z NAJLEPSZYCH
1.  Najlepszy debiut męski:    Cyprian Ziąsbki
2.  Najlepszy debiut wśród kobiet:    Maryna Tomaszewska, Zosia Frydrychowicz, Magda Wielec